Historia miejscowości Historia Polski Historio Mapy i legendy Newsy Wielkopolskie 

Legenda o smoku w wielkopolsce

Opowieść z południowych kresów wielkopolski

Jest pewna legenda o smoku który nadał nazwy kilku miejscowością a więc,

Bardzo dawno temu, przed tysiącami lat gdy jeszcze smoka widywano na niebie, okoliczna ludność żyła w pogaństwie i popełniała okropne grzechy. Wtedy smok bacznie obserwował wioski – głosi legenda. Słowiańskim bożkom stawiano wtedy słupy, na których były wyrzeźbione wyobrażenia bóstw. Najwyższy słup postawiono na górce w Słupi. Przed nim palono ogniska, tańczono i składano różne ofiary bożkom. Cała okolica żyła w ciemnocie pogaństwa i dlatego szatan upodobał sobie to środowisko ludzkie. Wcielił się więc w smoka i dręczył mieszkańców całej okolicy. Bestia najlepiej czuła się w zaroślach Brzezia, które tu w okolicy obficie rosły. Smok domagał się oczywiście obfitego pożywienia. Zwożono mu więc byki ze Zbyczyny, tury z okolic Turkowych, tłuste kozy i gęsi z Kozy Wielkiej i Gęsiej Górki. Smok był jednak zawsze głodny i domagał się ciągle nowych dostaw pożywienia tak, że zabrakło dla niego mięsiwa. Wtedy mieszkańcy wpadli na pomysł, aby gada nakarmić perzem. Największy i najbardziej trujący perz rósł na polach w Perzowie. Ponieważ w okolicy nie było nawet jagniątka… Trującym chwastem wypchano miechy, które wyrabiano w Miechowie. A że wykonane były z cielęcej lub jagnięcej skóry, smok połykał je myśląc, że to tusze najprzedniejszego zwierza. Gdy potwór najadł się do syta, wzdęło go i zdechł. Zaraz wieśniacy pobiegli szybko do Trębaczowa z wesołą nowiną, że okropna bestia marnie zginęła. Trębaczowianie natychmiast wzięli trąby i zaczęli na wszystkie strony trąbieniem ogłaszać, przerażonym wioskom, że okolica jest uwolniona od starodawnego wroga ludzkości! Smoka… Dla tej przyczyny mieszkańcy Domasłowa jeedną ze swych parceli Szczęściem nazwali…

The End.

zobacz też:

Leave a Comment